Kryzys szansą na dobrą inwestycję
Globalna sytuacja ekonomiczna, konflikt zbrojny u wschodnich sąsiadów, słabnąca waluta i wysoka inflacja są problemami, które skłaniają Polaków do szukania bezpiecznej przystani dla własnych oszczędności. Jak pokazały doświadczenia wyniesione z wcześniejszych kryzysów, nieruchomości gruntowe rzadko kiedy zaliczały mocne spadki wartości, a jeśli już to następowało – szybko odbijały straty wchodząc na wyższe poziomy cen niż przed pierwotną korektą. Wartość ziemi rośnie dużo szybciej niż giełda, złoto czy rynek mieszkaniowy, a zakup profesjonalnie wyselekcjonowanego gruntu skutecznie chroni przed inflacyjnymi zawirowaniami.

Ziemia – ograniczone dobro
Ziemia ma to do siebie, że jest jej ograniczona ilość, co wpływa na trudność jej dewaluacji. Z czego z kolei wynika fakt, że z okresu na okres wartość tego zasobu sukcesywnie wzrasta. Stabilny wzrost cen gruntów widoczny jest od 25 lat na rynku. Wynika to głównie ze stabilności tego aktywa w porównaniu z innymi inwestycjami oraz braku możliwości wyprodukowania większej liczby gruntów. Jednym z pewniejszych aktywów, w jakie warto aktualnie inwestować — są grunty.
W porównaniu do każdego innego dobra, podlegającego procesom zakupu i sprzedaży, nieruchomość gruntowa nie ulega dyslokacji, co oznacza, że nie można łatwo przenieść czy „skopiować” nieruchomości gruntowej. Na dodatek, całkowita ilość ziemi jako zasobu naturalnego dostępnego na naszej planecie, jest skończona, a więc jej podaż nie ulega zmianie, a to z kolei oznacza, że gdy popyt rośnie, to będą rosły też ceny.
Kształtowanie cen ziemi
Ziemia wydaje się być dobrą inwestycją na niepewne czasy, a głód ziemi wśród rolników i chęć powiększania gospodarstw jest widoczny od lat. W 2022 r. średnio na zakup hektara gruntów trzeba wydać ponad 59 tys. złotych, o 6,1 tys. więcej niż jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Ceny działek rekreacyjnych kształtowały się na poziomie ok. 64 zł za mkw. Mamy tu wzrost o 31 proc. w porównaniu do zeszłego roku.
Rosnące ceny gruntów, tak budowlanych jak rolnych, nie pozostawiają złudzeń, że trend ten utrzyma się w przyszłości. Według raportu portalu Nieruchomosci-online.pl za III kwartał 2022 r., podwyżki cen zanotowano w 9 stolicach województw: w Białymstoku, Katowicach, Kielcach, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Toruniu, Warszawie i Zielonej Górze. Biorąc pod uwagę nadzieję tego segmentu rynku dla utrzymania przyzwoitego poziomu popytu na grunty, cała nadzieja – paradoksalnie – w inflacji.
Sposób na inflację
Argumentem za inwestowaniem w ziemię, nie tylko z myślą o rekreacji (jedyny koszt jej utrzymania, to podatek od nieruchomości), jest inflacja, która w październiku 2022 r. wyniosła 17,9%. To najnowsze dane, jakie zaprezentował Główny Urząd Statystyczny. Jesteśmy więc cały czas na fali wznoszącej, która w żaden sposób nie chce się zatrzymać. Czy wkrótce dojdziemy do bariery 20%? Nie jest wykluczone, że stanie się to jeszcze w tym roku.
Z kolei jak wynika z analizy PKO BP, Covid-19 spodował niesłabnące zainteresowanie posiadaniem tzw. drugiego domu. Do wzrostu popytu na ziemię i to nawet z dala od aglomeracji przyczyniła się też praca hybrydowa. I tu chyba trudno się spodziewać kroku wstecz i powrotu do pracy stacjonarnej na skalę sprzed pandemii. Lata pandemii koronawirusa sprzyjały sprzedaży działek letniskowych na Mazurach. Ludzie, nie mogąc wyjechać na różnego rodzaju wczasy, szukali swojego własnego miejsca na wypoczynek.
Choć ziemi jest ograniczona ilość, jeśli przeanalizować największe portale z ogłoszeniami, ofert działek są tysiące. Aktualnie samo zainteresowanie gruntami wciąż jest duże, wydłuża się jednak proces analizy gruntu przez poszukujących oraz przede wszystkim czas podjęcia decyzji dotyczącej zakupu. Na wzrost cen gruntów rolnych wpływ mają głównie dwie kwestie: rozszerzająca się świadomość ekologiczna oraz — w dobie realnych zagrożeń militarnych — wypracowanie autonomii surowców rolnych. Pomimo braku optymistycznych prognoz, już teraz warto zainteresować się celowymi i zaplanowanymi inwestycjami zgromadzonych środków w odpowiednie aktywa, w czym z przyjemnością Państwu doradzimy.
Podobne wpisy
Podobne wpisy
-
Działki rolne jako inwestycja długoterminowa – czy to się opłaca?
Pytanie „czy warto inwestować w ziemię rolną” zazwyczaj pada w jednym konkretnym momencie: gdy ktoś patrzy na wyciąg z lokaty i widzi, że po roku oszczędzania zarobił mniej, niż wyniosła inflacja. To nie jest abstrakcyjny problem makroekonomiczny, ale konkretna strata siły nabywczej,…
-
Ceny ziemi w Polsce: czy Warmia i Mazury to wciąż inwestycyjna okazja?
Kiedy cena czegoś wzrośnie o 60, 70 lub 80 procent w ciągu pięciu lat, większość inwestorów reaguje tak samo: uznaje, że okazja minęła, żee kto chciał zarobić, już zarobił i że teraz to już tylko drogo… Ta reakcja jest…
-
Partnerstwo w kreowaniu wartości: Jak wspólnie z Krainą Ziemi budować portfel nieruchomości?
Większość właścicieli gruntów stoi w pewnym momencie przed tym samym wyborem. Mają ziemię – działkę rolną odziedziczoną po rodzicach, grunt kupiony kilka lat temu jako lokata kapitału, teren, który „kiedyś miał być pod budowę” i jakoś…
-
Wycena nieruchomości gruntowej: co realnie wpływa na cenę Twojej ziemi?
Właściciel gruntu pod Olsztynem był przekonany, że jego działka jest warta około 150 tysięcy złotych. Tak wycenił ją sąsiad, tak mniej więcej wyglądały ogłoszenia w okolicy, tak podpowiadała intuicja. Kiedy zlecił rzetelną wycenę, okazało się, że grunt jest…
-
Warmia i Mazury: dlaczego właśnie tutaj bije inwestycyjne serce Polski?
Są miejsca, które po prostu się czuje. Wjeżdżasz między jeziora, las zamyka się po obu stronach drogi, powietrze zmienia konsystencję – i coś w środku zwalnia. To nie jest marketingowy opis z folderu turystycznego. To fizyczna reakcja, którą zna…
-
Start sezonu na Mazurach: rekordowy ruch turystyczny a ceny gruntów
Każdego roku, gdy temperatura w maju przekracza 20 stopni, na drogach prowadzących na Warmię i Mazury pojawia się ten sam widok: kolumny samochodów, przyczepy z kajakami, rowery na bagażnikach i dzieci z nosami przy szybce. Mazury budzą się do życia…

